UNIA EUROPEJSKICH DEMOKRATÓW

DOKUMENTY PROGRAMOWE


Obrona demokracji

Unia Demokratyczna powstała z troski o Polską demokrację. Dzisiaj jesteśmy w podobnym momencie - musimy bronić polskiej demokracji. Zagrożone są zarówno instytucje kontroli demokratycznej (na przykład Trybunał Konstytucyjny), jak i jakość naszej demokracji, albowiem większość, nie mając do tego silnego mandatu od społeczeństwa, rządzi bez poszanowania praw mniejszości.
Dalatego tak, jak w 1991 roku, zjednoczyliśmy siły podążając za apelem Premiera Mazowieckiego, tak i dzisiaj jednoczymy się pod patronatem Komitetu Obrony Demokracji w ramach koalicji Wolność-Równość-Demokracja.
Miejsce Polski w Europie: jedną z największych zdobyczy wolnej Polski jest zakorzenienie w strukturach zachodnich: NATO i UE. Akcesje do NATO negocjował Minister SZ Bronisław Geremek. Do UNii Europejskiej wstępowaliśmy po referendum, w którym Polacy jednoznacznie opowiedzieli się za członkostwem w UE. Dzisiaj i te osiągnięcia stają się zagrożone. Podczas szczytu NATO w Warszawie, najważniejszy przywódca tego bloku upominali polityków PiS w sprawie stanu spraw publicznych w naszym kraju,
a działania rządu wobec TK budzą sprzeciw instytucji UE (KE, PE) oraz krytyczna ocenę Komisji Weneckiej - organu doradczego RE. Musimy więc bronić miejsca Polski w Europie, a zwłaszcza w UE. Polska musi być w głównym nurcie, a nie na peryferiach Unii. Polska nie może być dla Europy kłopotem. Ma być Europy dumą!


Poprawić polski kapitalizm.

Na przestrzeni ostatnich 27lat Polska przeszła niezwykłą transformacje gospodarcza i odnotowuje rozwój gospodarczy, nieporównywalny z żadnych wcześniejszym okresem w naszej historii. Warto pamiętać, że w 1989roku poziom rozwoju gospodarczego Polski i Ukrainy był na podobnym poziomie, a dzisiaj nasz kraj stał się dla Ukraińców tym, czym dla Polakow w latach największego kryzysu były USA i inne kraje Zachodu. Miejscem, dokąd się emigrowało za pracą, za chlebem. Polska stała się symbolem udanej transformacji gospodarczej. Z biednego bankruta, Polska -dzięki ofiarności Polaków - stała sie dla świata wzorem udanych reform ekonomicznych i politycznych. Jednocześnie jednak wielu Polaków - zwłaszcza żyjących w mniejszych miejscowościach - nie korzysta z owoców polskiego sukcesu gospodarczego. Odnowione, piękne ulice, kolorowe, atrakcyjne wnętrza galerii handlowych wciąż dla wielu to jak dekoracja w teatrze. Podziwiają, ale na scenę nie wchodzą. Nie stać ich na obiad z dziećmi w przytulnej restauracji, po ubranie udają się do lumpeksu, a nie do butiku. Pensje i emerytury są w naszym kraju stanowczo za niskie! Dotyczy to zwłaszcza ludzi młodych, których aspiracje - i słusznie - są na poziomie rówieśników z bogatych krajów UE. Dlatego wyjeżdżają - do pracy, za kariera lub po prostu lepszymi perspektywami rozwoju do Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec...Przed takim obrotem spraw polskich Jacek Kuroń przestrzegał juz 25 lat temu. Jako Jego polityczni spadkobiercy jesteśmy zobowiązani wypracować taki model dalszego rozwoju, który nie niszcząc zdrowych podstaw wolnego rynku, zapewni Polakom lepsze życie w swoich kraju. Programy takie, jak "500 +" nie mogą być tak konstruowane, że pielęgniarka lub kasjerka w supermarkecie, wychowująca samotnie jedno dziecko - i zarabiając niewiele więcej niż 1600zł – może nie otrzymać pomocy od państwa, a zamożny bankowiec z trójka dzieci - będzie otrzymywał 1000zl miesięcznie. To przykład populistycznej głupoty i marnotrawstwa politycznego.


Sprawne i przyjazne państwo

Jedną z przyczyn wyjazdów za granice jest rozczarowanie jakością polskiej administracji i poziomem usług publicznych w naszym kraju. Wielomiesięczne (a nawet wieloletnie) oczekiwanie na konieczne zabiegi medyczne, wciąż nadmierna biurokracja w urzędach, nieprzyjazność aparatu skarbowego wobec przedsiębiorców - podatkodawcow, a zatem i głównych donatorów utrzymujących aparat państwowy - to musi ulec zmianie! Polskie państwo musi stać sie przyjazne obywatelowi i przede wszystkim - sprawne. Powołana w tym celu - przez rząd Premiera Tadeusza Mazowieckiego - służba cywilna, musi odzyskać należne jej miejsce; nakłady na służbę zdrowia muszą być zarówno większe, jak i efektywniejsze. Nie wystarczy juz kupować nowe wyposażenie, koniecznie trzeba podnieść zarobki białego personelu, a zwłaszcza pensje pielęgniarek, salowych i sanitariuszy, którzy są najbliżej chorego. Ich praca - wymagająca nie tylko profesjonalizmu, ale poświęcenia i troski o drugiego człowieka, musi być należycie wynagradzana!
Polskie państwo musi tez być państwem świeckim, gdzie sfera sacrum nie miesza się z rządzeniem. Rozdział państwa i Kościoła - nawet przyjazny - ale musi być faktyczny! Parlament, rząd, administracja - nie są od narzucania Polakom stylu życia i wyznaczania światopoglądu. "Nie jestem królem Waszych sumień!" - te słowa Zygmunta II Augusta skierowane do posłów na ówczesny Sejm, niech staną się mottem każdej władzy publicznej w Polsce!


Edukacja, która wyrównuje szanse młodzieży

Polska szkoła bardzo się zmieniła po 1989 roku. Obniżenie wieku szkolnego oraz wprowadzenie gimnazjów miały na celu wyrównywanie szans polskiej młodzieży. Zarówno z myślą o ich konkurencji z rówieśnia z innych krajów UE, jak i o równiejszym starcie życiowym w kraju. Widoczną lukę w poziomie wykształcenia między (inteligencką) młodzieżą wielkomiejska, a uczniami z mniejszych miejscowości oraz wsi, którzy dużo rzadziej korzystają z opieki przedszkolnej, trzeba konsekwentnie zmniejszać! Jednocześnie - między innymi poprzez nagradzanie najlepszych nauczycieli - należy stwarzać warunki takiego kształcenia w szkołach publicznych, żeby absolwent polskiego liceum był na poziomie umożliwiającym studia na wybranej w Europie uczelni, na równi z niemieckim lub brytyjskim rówieśnikiem. Decyzje i działania obecnego rządu, a zwłaszcza tak zwana reforma bezmyślnie forsowana przez aktualną minister edukacji narodowej prowadzi polską szkołę i polskich uczniów w przeciwnym kierunku. Będziemy się temu stanowczo przeciwstawiać  i odwrócimy szkodliwe zmiany wprowadzone przez ten rząd!


Nauka

Ze wstydem przyznajemy, że po 27 latach wolnej Polski, Polska nauka wymaga naprawy. Żenująco niskie zarobki, wciąż anachroniczna struktura zarządzania uczelniami, słaby związek nauki z gospodarka - to poważne wady, które trzeba usunąć w dialogu ze środowiskiem akademickim. W sensie materialnym polska nauka bardzo się zmieniła: nowe lub odrestaurowane budynki, nowocześnie wyposażone pracownie nie zastąpią jednak twórczej i zmotywowanej kadry naukowo - dydaktycznej, zwłaszcza młodych naukowców. Musza oni mieć zapewniony materialny komfort pozwalający skupić się na badaniach lub pracy ze studentami, a nie poszukiwaniu dodatkowych źródeł utrzymania. Na szczególne zainteresowanie ze strony państwa polskiego powinni liczyć ci naukowcy, którzy zajmują się innowacyjnymi badaniami, zwłaszcza na styku nauki i gospodarki.


Kultura

Polska ma piękna i bogatą kulturę, która jest doceniana ma świecie. Oskar dla ś.p. Andrzeja Wajdy, czy Cezary przyznawane ś.p. Krzysztofowi Kieślowskiemu są tylko ilustracją, jak polska sztuka potrafi zachwycić wymagający przecież świat. Dlatego państwo musi wspierać polskich twórców i wspierać rozwój polskiej kultury. Jednocześnie musi zadbać o jej powszechność.
W tym celu miedzy innymi muszą powstawać nowoczesne muzea, które zainteresują wymagająca polska młodzież. To wstyd, że o dzisiaj nie powstało Muzem Historii Polski na takim poziomie jak Muzeum Historii Żydów Polskch POLIN. W rym zadaniu rząd powinien współpracować blisko z samorządem, aby przykłady takie, jak Muzeum Powstania Warszawskiego, czy Centrum Historii "Zajezdnia" we Wrocławiu były w każdym polskim mieście.


Samorząd

Najbardziej udaną reformą - rozpoczętą przez rząd Tadeusza Mazowieckiego - jest decentralizacja zarządzania państwem i powstanie samorządu terytorialnego. Obywatele, wspólnoty lokalne i regionalne uzyskały wpływ na spory obszar polskich spraw publicznych, a gminy, powiatyi w końcu regiony - dostały gospodarzy, którzy z pasją angażują się w ich rozwój. Jest to jednak kolejne osiągniecie wolnej Polski zagrożone przez obecną większość sejmową, która zawsze dążyła do centralizacji władzy w Polsce, do stworzenia "jednego ośrodka decyzji polityczno-państwowych", ulokowanego nawet nie w Kancelari Premiera lub Pałacu Prezydenckim, lecz w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości. Jestesmy świadkami procesu odbierania kolejnych kompetencji samorządom, zwłaszcza sejmikom wojewódzkim. Najwieksze zagrożenia zbliżają się wraz z planami centralizacji rozdziału funduszy europejskich. Te działania, to nie tylko droga w kierunku odwrotny od zalecanego przez UE, to także dewastacja państwa polskiego, która ociera się o zdradę stanu, na skutek prawie pewnych opóźnień w wykorzystaniu środków europejskich, będących skutkiem takich decyzji. Odwrócimy ten zły kierunek, a winnych niewykorzystania choćby 1 euro - pociągniemy do odpowiedzialności! Sądownictwo, prokuratura, wymiar sprawiedliwości: Do odpowiedzialności politycznej i karnej doprowadzimy także bohaterów hybrydowej wojny wypowiedzianej przez PiS polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Zwłaszcza wojna z Trybunałem Konstytucyjnym będzie winą, z której rozliczony zostanie zarówno prezydent Andrzej Duda, jak i premier Beata Szydło oraz każdy jej następca, który nie będzie drukował i ogłaszał wyroków tego najważniejszego z polskich trybunałów!


Polska wieś, rolnictwo

Polska wieś jest bezcennym źródłem zwyczajów i będących fundamentem ojczystej kultury. I tradycji - zarówno chłopskiej, jak i szlacheckiej. Polska wieś - ze swoim stylem życia - zasługuje zatem na ochronę, ale i rozwój. Zachowując to, co piękne i cenne w tradycji, nie możemy zamienić polskiej wsi w skansen i dlatego publiczne fundusze na rozwój wsi muszą wyważyć ochronę dziedzictwa narodowego z prężnym rozwojem rolnictwa, będącego już dzis polską marką gospodarczą i źródłem pokaźnych dochodów dla producentów rolnych i dla budżetu państwa. Rząd musi wspierać samorząd rolniczy oraz wszelkie formy współdziałanie producentów rolnych, a także ułatwiać im docieranie z se swoimi - najwyższej jakości - towarami do coraz to. nowych rynków zbytu.
Rozwój polskiej wsi to także inwestycje w infrastrukturę, wiejską edukację i upowszechnianie kultury. Mieszkańcy polskiej wsi nie mogą mieć poczucia obywatelstwa drugiej kategorii, bez dostępu do kanalizacji, asfaltowej drogi, przedszkola i szkoły kina lub teatru.

autor: Poseł Jacek Protasiewicz

 

Poniższe teksty, stanowiące program autorstwa prof. Jerzego Hausnera, przedstawione zostały we wrześniu 2009r na Nadzwyczajnym Kongresie PD i miały charakter wstępny jako podstawa do opracowania i przyjęcia rozbudowanej oferty programowej. Choć na kolejnych Kongresach nie przyjęto formalnie tych tekstów jako programu politycznego PD to partia w swych działaniach kierowała się głównymi kierunkami określonymi w tym programie.

 

Program Hausnera

Część I

Deklaracja Ideowa

Partia Demokratyczna – kim jesteśmy i do czego zmierzamy.

 Jesteśmy ludźmi gotowymi do odważnego podejmowania prawdziwych i trudnych problemów społecznych. Chcemy i potrafimy się z nimi zmierzyć. Nie szukamy poklasku ani stanowisk dla samego ich piastowania.

  1. Dbajmy o to, co wspólne, bądźmy odpowiedzialni i współpracujmy.

Państwo to dobro wspólne- nie akceptujemy takiego modelu rozwoju społeczno-gospodarczego, w którym nacisk kładzie się wyłącznie na sferę prywatną

a degraduje publiczną. Państwo Polskie winno być postrzegane jako nasze państwo. Dlatego za niezbędne uważamy przywrócenie zaufania do instytucji publicznych i zdolności obywatela do współpracy z państwem. Świadczenia i usługi finansowane z grosza publicznego powinny być najwyższej jakości. Rozpowszechnianie się postaw populistycznych uznajemy za najsilniejszą barierę w rozwoju Polski. Populizm rodzący się na tle krzywdzącego rozwarstwienia i niesprawiedliwości społecznej nie oznacza uznania siły obywateli, lecz obraźliwe ich degradowanie. Nie godzimy się z tym by społeczeństwo rezygnowało ze swojej wolności i aktywności za złudną obietnicę bezpieczeństwa socjalnego, które, o ile nawet częściowo zapewniane, nie prowadzi do rozwoju i spójności. Populizm w konsekwencji stanowi nie tylko zagrożenie dla demokratycznego porządku i wolności, ale także dla sprawiedliwości i równości szans.

Motywowany poczuciem krzywdy i dyskryminacji do dyskryminacji i krzywdy prowadzi. Widząc we wszelkich przejawach populizmu zasadnicze zagrożenie, zdecydowanie podkreślamy, że rolą państwa jest przede wszystkim umożliwienie tworzenia się takich więzi społecznych, które upodmiotawiają jednostkę i poszerzają jej możliwość wyboru, służą społecznemu dialogowi, eksperymentowaniu i innowacji, przyczyniając się w ten sposób do rozwoju i awansu cywilizacyjnego. Pragniemy tworzyć społeczeństwo, w którym zaufanie, współpraca i solidarność są naturalną formą działania i w którym spójność bierze się nie z redukcji różnorodności, ale z ich uznania, poszanowania i z otwartości na dialog.

Sprzeciw nasz budzi walka polityczna wyniszczająca państwo. Nie zgadzamy się także z partyjnym monopolizowaniem władzy, zawłaszczaniem urzędów i upolitycznianiem służb, z działaniami według zasady, że zwycięzca w wyborach bierze wszystko i podporządkowuje sobie także te niezbędne w liberalnej demokracji instytucje, które mają chronić obywatela przed wszechmocą i samowolą aparatu państwa. Gdy jesteśmy w opozycji jest to opozycja rozsądna, nie totalna.

 Gdy zdobędziemy władzę postawimy na wyłanianych w drodze konkursu fachowców. Polsce potrzeba polityków-administratorów , rozumiejących swoją rolę jako służbę publiczną, w wykonywaniu której nie gubią postawionego celu i rygorystycznie przestrzegają standardów etycznych. Polityka winna być rozumiana jako wymagający kompetencji zawód, mniej zaś jako powołanie usprawiedliwione jedynie szczerą chęcią.

2. Europa to nasze miejsce

Polska w ciągu kilkunastu lat, które dzielą nas od ustrojowego przełomu – zwycięstwa Solidarności nad systemem komunistycznym, stała się pełnoprawnym i liczącym się uczestnikiem wspólnoty europejskiej. W wymiarze międzynarodowym pozycja Polski zależy od naszego znaczenia w Unii Europejskiej oraz roli Unii w kształtowaniu porządku globalnego i jej znaczenia w świecie..

Chcemy silnej Polski w silnej Europie, uważając przy tym za słuszne powściąganie egoizmu narodowego tam, gdzie w grę wchodzą ważne interesy całej Europy. Nasze narodowe interesy w dziedzinie gospodarki i obronności, bezpieczeństwa energetycznego i ochrony środowiska, pomocy słabszym regionom i szerzeniu europejskich wartości w krajach sąsiednich i świecie wymagają sprawnych ponadnarodowych struktur. Opowiadamy się za wzmocnieniem kompetencji Unii w sprawach, w których może ona więcej osiągnąć dla dobra wspólnego niż indywidualne kraje działając w pojedynkę. Polski patriotyzm nie może opierać się na anachronicznej koncepcji narodu i państwa narodowego, suwerenność nie może być pojmowana jako wyłączna właściwość państwa. Opowiadamy się za współczesnym rozumieniem suwerenności, jako właściwości oznaczającej realną zdolność do urzeczywistniania narodowych interesów także w ramach systemu międzynarodowej współpracy. Wpływ na politykę innych krajów partnerskich uzyskać chcemy poprzez wnoszenie pozytywnego wkładu w rozwój Unii Europejskiej oraz stosowny rozkład kompetencji. Unię widzimy jako wspólnotę państw, które realizują zasadę jedności w różnorodności i które budują podstawy swojego ładu konstytucyjnego na patriotyzmie obywatelskim wynikającym z dobrowolnej i aktywnej przynależności do wspólnoty kulturowej, politycznej i socjalnej. Fundamentem takiego włączającego patriotyzmu winny być prawa człowieka, polityczne prawa jednostki i prawa socjalne. Opowiadamy się pogłębianiem tak rozumianej integracji i podzielamy eurooptymizm znakomitej większości Polaków.

 

3. Państwo prawa, prawa człowieka i wolność. Kobieta jest człowiekiem.

 Państwo musi być rządzone na podstawie prawa i zgodnie z jego treścią. Nie

akceptujemy tworzenia prawa pod partykularne, doraźne potrzeby aktualnie

rządzących.

W zakresie wykonywania prawa obowiązywać powinny wysokie, trwałe i sprawdzone standardy jego wykładni. Doceniamy zalety trwałości i niekoniunkturalności prawa. Wolność jednostki i prawa człowieka uznajemy i cenimy ponad wszystko. Pierwszym obowiązkiem państwa jest chronić wolność obywateli. Szanujemy poglądy innych, jesteśmy tolerancyjni i otwarci. Nie oznacza to jednak, że każdy pogląd uznajemy za równoprawny. Chcemy być różni, ale równi w prawie do ich głoszenia. Płeć, wiek, poglądy polityczne, pochodzenie, majątek, orientacja seksualna czy wyznanie nie mogą być przeszkodą w korzystaniu z praw i wolności. Państwo nie może narzucać z góry jednolitości obywateli, ponieważ nie ma być silne kosztem ich wolności i aktywności, ale właśnie silne za ich sprawą i za sprawą ich różnorodności. Im więcej swoich spraw obywatele i wspólnoty potrafią udźwignąć, tym bardziej działania państwa będą skutecznie obywateli i wspólnoty wspierać.

Nowoczesne państwo to państwo gwarantujące wolność, państwo pomocnicze i wspierające, nie zaś państwo zastępujące, zapewniające i tłumiące. Fundamentem demokracji powinien być świadomy swej odpowiedzialności i aktywny obywatel, a demokracji nie wolno sprowadzać do gry kartką wyborczą.

Niezwykle istotna jest wolność mediów rozumiana nie tylko jako brak cenzury ale również wolność zakładania, wydawania, emitowania. Wolność mediów jest podstawą swobód obywatelskich i kontroli rządzących. Uznajemy, że swoboda wymiany idei może być pełniej realizowana, jeśli niektóre media będą mniej zależne od reklam. Media publiczne powinny zapewnić łatwiejszy dostęp do informacji i wartości kulturalnych, podnieść jakość obywatelskiej debaty. Kwestionujemy jednocześnie dzielenie wpływów w mediach publicznych między partie polityczne.

Sprzeciwiamy się wszelkim formom dyskryminacji, w tym w szczególności dyskryminacji kobiet, kulturowo utrwalonej i rozpowszechnionej w naszym kraju.Istniejąca dyskryminacja oznacza faktyczne paraliżowanie i deprecjonowanie ogromnej części naszego wspólnego potencjału rozwojowego. Kobietom nie wystarczy przyznanie równych praw, lecz konieczne jest zadbanie o realne wdrożenie równouprawnienia, albowiem mniej zarabiają, często pomimo lepszego wykształcenia, trudniej im robić karierę zawodową, mają ograniczony dostęp do stanowisk politycznych i władzy publicznej. Nie ma innej drogi skutecznego rozwoju jak zdecydowanie usuwanie przejawów nierówności płci, co wymaga rozwiązań instytucjonalnych, inwestycji infrastrukturalnych i promowania zmian kulturowych. Opowiadamy się za wszechstronnym upodmiotowieniem kobiet w tym również w sferze macierzyństwa.

 

4. Prywatne nie znaczy złe. Wolny rynek, zdrowe finanse publiczne

 

Cenimy rolę własności prywatnej w nowoczesnej gospodarce wolnorynkowej. Państwo musi wspierać swoich obywateli, ale ich nie ograniczać. Pozwólmy ludziom być przedsiębiorczym – uwolnijmy energię obywateli nadając w ten sposób dynamikę polskiej gospodarce.

 Wolny rynek, prywatna własność i zdrowe finanse publiczne to warunek i szansa rozwoju naszego kraju. Rynek, aby dobrze działał, wymaga ochrony praw własności, niezawisłych i sprawnych sądów, skutecznej walki z monopolami, stabilnych finansów publicznych, ochrony wolności gospodarczej, konkurencji i konsumenta. Nie należy krępować przedsiębiorczości nadmiarem regulacji. Sprzeciwiamy się również wydawaniu pieniędzy w sposób niewspółmierny do możliwości dochodowych państwa i bez liczenia się z konsekwencjami. Państwo musi być nie tylko oszczędne czy tanie, ale i dobrze zarządzane.

Zadaniem państwa jest pobudzanie rozwoju. W sytuacji, gdy istnieje strukturalne bezrobocie, oraz niezadowalający poziom życia wielu Polaków, konieczne są bardziej radykalne kroki w kierunku rozwoju przedsiębiorstw i tworzenia nowych miejsc pracy.

 

5. Gospodarka oparta na wiedzy. Dobra szkoła

 

Nowoczesna i dynamicznie rozwijająca się Polska jest naszym gorącym pragnieniem. Cenimy wolną myśl badawczą i naukową. Należy prowadzić politykę rozumnego promowania zasady „doskonałości” w nauce tak silnie wspieraną przez Unię Europejską, co stwarza w tej dziedzinie ogromne możliwości. Chcemy budować społeczeństwo ludzi wykształconych i gospodarkę opartą na wiedzy. Należy przywrócić wysoki poziom polskiej edukacji. Polska szkoła musi mieć nie tylko lepsze warunki materialne, ale przede wszystkim potrzebuje autonomii programowej, metodycznej i organizacyjnej. Powinna być autonomiczną i samodzielną jednostką w systemie oświatowym, który każdej takiej jednostce zapewnia warunki działania i rozwoju, określając jednocześnie obowiązujące ja standardy i skutecznie je egzekwując, niezależnie od tego, kto szkołę założył i kto nią zarządza. Nie jest możliwy rozwój szkoły bez wycofania z niej ideologii i polityki. Minister edukacji nie może być najwyższym kuratorem i przełożonym wszystkich nauczycieli, lecz kompetentnym politykiem odpowiedzialnym za tworzenie odpowiednich warunków dla rozwiązywania przez nauczycieli i szkoły oświatowych problemów. Polska szkoła musi stać się miejscem twórczym i poszukującym.Za niezbędne uważamy wzmożoną dbałość o wysoką jakość i poziom organizacji szkolnictwa wyższego, opowiadamy się za zastąpieniem masowego, przypominającego taśmowe kształcenie, zdecydowanie bardziej zindywidualizowanym trybem studiów, dającym studentom większe możliwości wyboru profilu i ścieżki edukacyjnej.

 

 

6. Równe szanse

 

Gorąco pragniemy zrównania szans obywateli. Chcemy by każdy mógł uczestniczyć w rozwoju gospodarczym i społecznym oraz z niego korzystać. Widzimy konieczność kompleksowej polityki zapewniającej równość szans życiowych, której kluczowym obszarem powinno być zapewnienie całemu młodemu pokoleniu minimalnego kapitału wyjściowego.

 

Jego składnikami są podstawowa opieka medyczna, dobre wykształcenie, dostęp do informacji, sprawna publiczna komunikacja, oraz tani kredyt, umożliwiający uzyskanie pierwszego mieszkania i rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. W odniesieniu do starszego pokolenia istotne jest zwłaszcza upowszechnienie nowoczesnych form komunikacji, w tym zinformatyzowanie komunikacji między obywatelem a administracja publiczną, ale także rozwinięcie nowoczesnych form kształcenia ustawicznego oraz znaczne rozszerzenie uczestnictwa w kulturze, jej odbiorze i współtworzeniu. Przyczyniłoby się to pośrednio do ograniczenia narastających dysproporcji rozwoju regionalnego.

 

7. Wolność od biedy

 

Wolność jednostki rozumiemy również jako wolność od biedy. Najwłaściwszą drogą wyrównywania różnic w dostępie do zasobów i usług oraz niwelowania rozwarstwienia społecznego nie są interwencyjno- redystrybucyjne działania państwa. Postrzegamy je jako mało skuteczne, a w rezultacie jedynie wzmacniające i utrwalające formułę społeczeństw nierównych szans. Opowiadamy się

za ograniczeniem pomocowo- socjalnych zadań państwa na rzecz jego aktywnego współdziałania z organizacjami obywatelskimi w celu wykształcenie w Polsce wielu form i podmiotów ekonomii społecznej zdolnych do aktywizowania ludzi wykluczonych i oferowania tradycyjnych oraz nowych usług społecznych, adresowanych zwłaszcza do dzieci i osób starszych.

 

8. Partnerstwo

 

Partnerstwo w działaniu jest dla nas ważne. Cenimy rolę organizacji obywatelskich, samorządów zawodowych, związków pracowników i pracodawców.

 

W szczególności nie akceptujemy łamania konstytucyjnej zasady pomocniczości państwa w jej podstawowych wymiarach, wobec wspólnot, organizacji inicjatyw obywatelskich, oraz samorządu terytorialnego. Pełzającą recentralizację państwa, w tym, biurokratyczną kontrolę administracji rządowej nad działaniami rozwojowymi jednostek samorządu terytorialnego z wykorzystaniem środków UE uważamy za wyjątkowo szkodliwą. Samorząd nie może tracić swojej autonomii, nie może być zmuszany do układania się z centralną administracją oraz nie może być sprowadzony do roli jej politycznego klienta. Nie chcemy Polski scentralizowanej, chcemy Polski samorządowo-obywatelskiej.

 

9. Państwo świeckie i przyjazne

 

Stawiamy na świeckość państwa i jego przyjazny rozdział od kościołów.

Kościół Rzymskokatolicki odgrywa w życiu społecznym Polaków ważną

i wartościową rolę jako największa wspólnota i instytucja wyznaniowa, oraz – w wielu sprawach- autorytet moralny. Nie jest naszą intencją kwestionowanie i podważanie tej roli. Nie należy jednak utożsamiać sfery prawa państwowego i kanonów postępowania religijnie uważanego za etyczne. Niepokoi nas także wkraczanie Kościoła w różne domeny władzy świeckiej, która powinna-zgodnie z obowiązująca Konstytucją – bezwzględnie zachować światopoglądową neutralność. Sprzeciwiamy się blokowanie publicznej debaty w istotnych kwestiach społeczno – moralnych, na przykład dotyczących zagadnień bioetycznych. Nie chcemy odbierać Kościołowi prawa do publicznego wypowiadania się w tych kwestiach. Rzecz jednak w tym, aby stanowisko Kościoła nie było przyjmowane jako dogmat, którego przestrzeganie państwo narzuca i który prawnie ochrania. Ogranicza to przestrzeń wolności i prawo ludzi do dokonywania wyborów w obszarze prywatności.

Narzucanie przez państwowych urzędników punktu widzenia hierarchów kościelnych krępuje rozwój nauki, oświaty i kultury. Z obszaru publicznej debaty eliminowane są wtedy określone zagadnienia i alternatywne do nich podejścia. Utrudnia to obywatelską refleksję nad podstawowymi kwestiami moralnymi współczesności i zmniejsza szanse na zaradzenie wielu społecznym dolegliwościom. Bez otwartej debaty nie będzie ładu moralnego. Aksjologiczny przymus wyklucza odpowiedzialność. O wartościach nie decyduje głosowanie, ale i nie może decydować przymus. Wartości są formowane i zakorzeniają się w toku żywej debaty i utrwalenia się określonych -aksjologicznie nacechowanych- zachowań, wynikających z wolności wyboru i wolności opinii.

 

Kościół Rzymskokatolicki i jego jednostki organizacyjne podobnie jak inne związki wyznaniowe – nie może być pod jakimkolwiek względem dyskryminowany, ale też nie powinien być uprzywilejowany. Związki wyznaniowe powinny podlegać takim samym regułom fiskalnym i takiej samej kontroli jak wszystkie organizacje społeczne. Opowiadamy się za przyjaznym, lecz konsekwentnym rozdziałem państwa od kościołów.

 

10. Wrażliwość na „zielone”

 

Na gospodarkę musimy patrzeć także pod kątem ekologii, nie akceptujemy postępu gospodarczego, który odbywa się kosztem środowiska naturalnego. Jest ono bowiem tak samo ważne dla człowieka jak cywilizacyjny rozwój.

 

Zielone” jest nam bliskie. Pragniemy ochronić przyrodę, by dziś żyło się lepiej i dlatego że wymaga tego od nas wrażliwość na los przyszłych pokoleń.

 

 

 

Część II

Podstawy Programowe

 

 

SPOŁECZEŃSTWO

 

  1. Przywróćmy dialog społeczny

Chcemy słuchać ludzi, pracować wśród ludzi i dla ludzi. Pragniemy wspomagać aktywność społeczną. Dla nas sprawa budowy społeczeństwa obywatelskiego jest najważniejsza. Uważamy, że polskiej demokracji bardzo potrzebne jest stworzenie nowych mechanizmów i kanałów wymiany informacji oraz idei. Trzeba zadbać o to, żeby w ogromnym natłoku informacji nie ginęły z pola widzenia sprawy naprawdę ważne.

 

My, Demokraci będziemy tworzyć miejsca, sposoby, warunki na to, by ludzie mieli okazję powiedzieć, co myślą, usłyszeć, co myślą inni, spotkać i podyskutować o sprawach kraju, polityki i problemach ideowych. By widzieli i odczuwali, że ich głos jest słyszalny i mocny. Stworzenie ludziom warunków do spotkań i do publicznej dyskusji jest podstawowym sposobem pobudzania aktywności obywatelskiej i intelektualnej.

 

Pragniemy budować społeczeństwo oparte na wiedzy, społeczeństwo informatyczne, które młodemu pokoleniu zapewni wszelkie możliwe szanse. Chcemy w tym nie zgubić naszej tradycji, kultury, języka. By z naszego poczucia wyjątkowego polskiego losu wyrastało sprawne, bezpieczne, przyjazne państwo ludzi, którzy czują się w nim szanowanymi obywatelami i którzy to państwo zmieniają.

 

  1. Społeczeństwo Obywatelskie

 

Rozwój społeczeństwa obywatelskiego jest dla Demokratów.pl bardzo ważny.

Chcemy państwa, które dzieli się obowiązkami i pracą z obywatelami, a więc dzieli

przestrzeń publiczną ze społeczeństwem obywatelskim. Tymczasem w Polsce tylko

co piąty obywatel deklaruje przynależność do organizacji pozarządowej. Badania

wskazują, że większa część członków organizacji jest całkowicie bierna, a udział

wolontariuszy znikomy. Katastrofalnie niski jest poziom zaufania do instytucji

publicznych i do prawa. Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia w Polsce z

obywatelską apatią i depresją.

W społeczeństwie obywatelskim aktywni i świadomi obywatele tworzą zorganizowane grupy, organizacje i instytucje rozwiązujące problemy we wszystkich obszarach życia społecznego. Przy niedostatecznym udziale obywateli państwo zaczyna koncentrować się na formalnych procedurach, staje się coraz mniej wydolne, coraz bardziej obce.

 

Należy więc tworzyć warunki dla rozwoju postaw obywatelskich, pomagać we włączaniu w system wzajemnych kontaktów, w rozwinięciu odpowiednich nawyków, które pozwolą ludziom lepiej wykorzystać własne zdolności i zasoby. Trzeba wprowadzać wiele nowoczesnych procedur i instytucji demokratycznych, które będą stopniowo przekształcać „zwykłą” demokrację większościową w tzw. demokrację poszerzoną, w większym stopniu uwzględniającą prawa różnorakich mniejszości społecznych i zwiększającą udział obywateli w całym najogólniej rozumianym procesie politycznym. Obejmuje to funkcjonowanie centralnych instytucji przedstawicielskich, instytucji gwarantujących prawa wolnościowe poszczególnych grup społecznych, mniejszości oraz jednostek (obywateli), samorządu lokalnego, praw i procedur uczestnictwa społecznego w przygotowywaniu i podejmowaniu decyzji na różnych szczeblach, prawa do informacji, prawa do kontroli władz, zasady subsydiarności, procedur konsultacyjnych, procedur współpracy pomiędzy sektorem rządowym a pozarządowym, instytucji uspołecznienia organów władzy.

 

Zabezpieczenie interesów przyszłych pokoleń wymaga stworzenia Rady Przyszłych Pokoleń, która miałaby głos decydujący w sprawach dotyczących strategii rozwoju państwa i przyszłości jego obywateli. Dlatego we wszystkich propozycjach programowych Demokraci.pl będą proponować rozwiązania odwołujące się do zasad działania społeczeństwa obywatelskiego. Niezbędna zatem jest edukacja dla społeczeństwa obywatelskiego, rozwijanie dialogu i konsultacji społecznych, wspieranie inicjatyw obywateli, wzmacnianie kontroli społecznej oraz wspieranie społecznej przedsiębiorczości.

 

Oto oferta Demokratów.pl:

 1. Promujmy mechanizmy dialogu obywatelskiego

 Prawo nie powinno powstawać w oderwaniu od rzeczywistości, w której żyjemy i działamy. Państwo i jego instytucje pełnią przecież tylko funkcję służebną wobec obywateli. Dlatego należy proponować rozwiązania i umacniać praktykę konsultowania działań administracji rządowej i samorządowej z przedstawicielstwem społeczeństwa obywatelskiego, czyli organizacjami pozarządowymi. Jak można to robić?

 

W szczególności przygotowując obowiązujące dla rządu normy dobrych praktyk

w zakresie konsultacji społecznych. Chodzi przede wszystkim o to, by powstawały na różnych szczeblach władzy miejsca i okazje do stałych spotkań i wymiany poglądów pomiędzy administracją a organizacjami pozarządowymi.

 

Zasada „wysłuchania publicznego” powinna być egzekwowalną normą w procesie legislacyjnym. Polega to na tym, że urzędnicy państwowi spotykają się z przedstawicielami organizacji pozarządowych i wysłuchują ich zdania. Można przy tym stworzyć miejsce w Internecie, gdzie wszystkie dokumenty podlegające konsultacjom będą dostępne wraz z informacją, kto, na jakich zasadach i w jakim terminie może zgłaszać do nich uwagi.Ważne jest zapewnienie wpływu środowisk pozarządowych na programowanie i monitorowanie działań finansowanych ze środków UE. Trzeba kształtować mechanizmy kontroli społecznej poprzez wsparcie dla niezależnej prasy lokalnej i lokalnych instytucji monitorujących funkcjonowanie władz

 

2. Wspierajmy edukację na rzecz społeczeństwa obywatelskiego

 

Organizacje pozarzadowe zwracaja uwagę, że ludzie w Polsce często nie mają poczucia, że są obywatelami. Mozna temu zaradzić poprzez:

  • zwiększenie dostępu do informacji, wspieranie gazet lokalnych

  • upowszechnianie dostepu do internetu

  • mądre programy edukacyjne dla młodzieży

  • upowszechnianie dostepu do porad prawnych

  •  

    3. Rozwijajmy ekonomię społeczną

 

Często zapominamy o tym, że gospodarka to nie tylko duże przedsiębiorstwa,

ale także różnorodne formy ekonomii społecznej. Do instytucji ekonomii społecznej zaliczane są spółdzielnie i ich związki, kasy i fundusze pożyczkowe, ubezpieczenia wzajemne, przedsiębiorstwa społeczne, spółdzielnie socjalne (mające nie tylko zadania gospodarcze, ale i reintegracyjne), jak również organizacje i instytucje obywatelskie itp.

 

Grupa osób tworząca takie „społeczne przedsiębiorstwo” przeznacza zyski na zaspokojenie swych potrzeb, ale także w rozwój zasobów ludzkich (czyli np. zdobywanie nowych kwalifikacji) i rozwój wspólnoty. Dlatego rozwój takich form przedsiębiorczości może poważnie wesprzeć proces przechodzenia od państwa opiekuńczego do nowych zasad pomocy, nastawionych na rozwój aktywności, samoorganizację, edukację i pracę (często oferowaną zamiast zasiłku). Dotyczy to rozmaitych wspólnot, w tym także grup zagrożonych wykluczeniem społecznym – dzięki skróceniu okresów bezrobocia i izolacji społecznej, a także zmniejszeniu zagrożeń związanych z uzależnieniem. Polska ma pod tym względem chlubne tradycje np. spółdzielczości.

 

Mądrze wspierajmy rodziców

 

Zadbajmy o cztery sprawy:

-ułatwienia, które pozwolą kobietom i mężczyznom łączyć pracę i edukację z rodzicielstwem,

- edukację bez korepetycji,

    • zdrowie dla dzieci i rodziny,

    • -możliwość zamieszkania na swoim.

Zagrożenie bezrobociem, brak mieszkań i stabilności ekonomicznej, coraz większe wymagania stawiane przez pracodawców, niedorozwój usług opiekuńczych, źle funkcjonujący system ochrony zdrowia – wszystko to składa się na ciężar, którego rodzina często nie jest w stanie udźwignąć. Źle funkcjonująca rodzina – to kobiety przeciążone obowiązkami domowymi i zawodowymi oraz dzieci, którym rodzice nie mogą poświęcić czasu. Kryzys rodziny to również kryzys społeczeństwa – jeśli będzie coraz mniej dzieci, to w przyszłości w Polsce pogorszą się szanse na dobrobyt, a nawet stabilność ekonomiczną.

 

My – Demokraci pl. – jesteśmy przekonani, że polityka społeczna musi wspomagać rodziny, tak by kobiety i mężczyźni byli w stanie sprostać obowiązkom rodzinnym i jednocześnie realizować swoje aspiracje edukacyjne i zawodowe. Jak chcemy to osiągnąć?

 

  1. Pamiętajmy nie można dokonywać wyboru między pracą a rodzicielstwem

 

Chcemy wprowadzić takie ułatwienia w organizacji usług, świadczeń oraz pracy,

aby kobiety i mężczyźni mogli łączyć pracę i edukację z obowiązkami

rodzicielskimi. Aktywność zawodowa, awans i stabilność ekonomiczna nie

powinny być w konflikcie z rodzicielstwem.

 

Dlatego chcemy:

 

-znacznie zwiększyć liczbę miejsc w przedszkolach, żłobkach oraz świetlicach szkolnych i podnieść standard opieki nad dziećmi,

-dostosować świadczenia do konkretnych potrzeb rodzin, np. świadczenia wychowawcze powinny przysługiwać również tym, którzy, opiekując się dziećmi, pracują,

-wprowadzić przepisy umożliwiające skuteczną egzekucję alimentów,

-utworzyć ubezpieczenia pielęgnacyjne, by ktoś wymagający opieki z powodu wieku lub długotrwałej choroby nie był ciężarem ponad siły dla innych członków rodziny,

-wprowadzić możliwość łączenia częściowej emerytury (przed oficjalnym wiekiem emerytalnym) z opieką nad członkami rodziny wymagającymi stałej troski,

-pomóc przedsiębiorcom wprowadzać rozwiązania przyjazne dla osób opiekujących się dziećmi (elastyczny czas pracy, upowszechnienie pracy niepełnym wymiarze, organizacja opieki nad dziećmi),

-rozwijać programy pomagające rodzicom powrócić do pracy zawodowej po okresie opieki nad małym dzieckiem,

-promować włączanie się mężczyzn w opiekę i wychowanie dzieci,

-egzekwować równe prawa kobiet i mężczyzn do pracy, płacy, kształcenia i awansu zawodowego,

-wspierać przedsiębiorczość kobiet,

-zapewnić dostępność do doradztwa rodzinnego i pomocy w kryzysie rodziny

- podnieść standardy usług publicznych na rzecz obywateli i rodzin.

 

2. Zapewnijmy dobrą edukację bez korepetycji.

Niska jakość edukacji pociąga za sobą koszty korepetycji i dodatkowych lekcji. Zmniejsza też szanse młodzieży na dobrą pracę. Dlatego:

-popieramy objęcie nauką szkolną sześciolatków oraz wychowanie przedszkolne dla pięciolatków,

-pragniemy zapewnić w każdej szkole lekcje wyrównawcze dla dzieci, które mają kłopoty z nauką,

-popieramy wprowadzenie nauczania dwóch języków obcych w szkole podstawowej, uważamy, że należy dać samorządom większe uprawnienia w dziedzinie oświaty, by wspólnoty lokalne i rodzice mogli zadbać o poziom szkół,

-uważamy, że należy wspierać finansowo edukację dzieci i młodzieży z ubogich rodzin.

 

3. Zadbajmy o zdrowie dzieci i rodziny.

Wczesna diagnostyka medyczna, promocja zdrowia i rehabilitacja – to podstawa

zapobiegania problemom związanym z przewlekłymi chorobami,niepełnosprawnością, inwalidztwem czy przedwczesną śmiercią.

 

Chcemy:

-zapewnić wszystkim dzieciom szczepienia ochronne przeciwko popularnym chorobom,

-upowszechnić badania kontrolne i szczepienia w szkołach i przedszkolach,

-wprowadzić wczesną diagnostykę i program zapobiegający niepełnosprawności u dzieci,

-zapewnić ludziom w różnych fazach życia dostęp do badań przesiewowych,

profilaktyki i rehabilitacji.

 

4.Postarajmy się, by każda rodzina mogła mieszkać na swoim.

Półtora miliona rodzin w Polsce nie ma własnego mieszkania, a wiele osób mieszka w lokalach, w których brak ciepłej wody czy kanalizacji.

 

Uważamy, że należy:

Zobacz więcej

Wyrastamy z tradycji polskiego społeczeństwa obywatelskiego, które w czasach powojennych wyraziło się najpełniej w wielkim ruchu „Solidarności” lat 1980-1989 i tradycji utworzonej na jego bazie przez takich wielkich polityków jak Tadeusz Mazowiecki, Bronisław Geremek i Jacek Kuroń formacji politycznej, która początkowo przyjęła nazwę Unii Demokratycznej a później Unii Wolności a nastepnie Partii Demokratycznej. Jesteśmy wierni ich rozumieniu polityki jako „roztropnej troski o dobro publiczne” .  Chcemy Polski, która jest dobrem wspólnym wszystkich jej obywateli. Polski,  która swoje miejsce widzi w wielkiej rodzinie demokratycznych krajów europejskich tworzących Unię Europejską. Jej ideowe podstawy zawarte w europejskich traktatach takie jak poszanowanie godności osoby ludzkiej, wolności,  niedyskryminacji, pluralizmu, tolerancji, sprawiedliwości i równości są zasadami na których chcemy się opierać w naszych działaniach.

Realizacja tych zasad możliwa jest jedynie w demokratycznym państwie przestrzegającym rządów prawa opartego na powyższych wartościach. Dlatego też będziemy się z całą mocą przeciwstawiać wszelkim próbom redukowania zasad demokracji do tyranii większości. Ochronę interesów tych, którzy aktualnie są w mniejszości, musi zapewnić zarówno system prawny oparty o zasadę wolności obywatelskich. jak też  niezależne sądownictwo. Podstawową ramą prawną jest  Konstytucja której zmiana może się dokonywać jedynie w prawnie przewidziany sposób,  a nad jej przestrzeganiem winien czuwać absolutnie niezawisły organ sądowy. Państwo prawa niezbędne jest do zachowania wolności Polaków, ich rozwoju duchowego i kulturalnego, potrzebne jest do ochrony obywateli przed samowolą i  nadużywaniem władzy, potrzebne jest też gospodarce.
Uznając prawa wynikające z uzyskania władzy w demokratycznym procesie,  nie  możemy się jednak godzić na traktowanie naszego państwa jako politycznego łupu i  dokonywanie radykalnych czystek zarówno w administracji państwowej jak tez w  mediach publicznych, strukturach gospodarczych czy w podstawowych dla funkcjonowania i bezpieczeństwa państwa służbach.

Podstawowym zadaniem państwa winno być chronienie wolności obywateli i ich równości wobec prawa a także równości w dostępie do stanowisk w gospodarce i życiu publicznym bez względu na wiek, polityczne poglądy, pochodzenie, rasę, światopogląd, orientację seksualną, płeć, religię czy zamożność. Prawo winno tę różnorodność naszego społeczeństwa uwzględniać. Oznaczać to musi światopoglądową neutralność państwa. Kościół Rzymsko-Katolicki odgrywał i nadal odgrywa w życiu naszego narodu ogromna rolę. Nie należy jednakże utożsamiać sfery prawa państwowego ze sferą kanonów postępowania uznawanego religijnie za właściwe lub wręcz obowiązkowe. Kościół , jak każdy inny, ma oczywiste prawo do zajmowania stanowiska w sprawach moralno-etycznych nie powinien jednakże oczekiwać, że jego stanowisko będzie musiało zostać automatycznie przyjęte i osłaniane prawnie. To wszystko dotyczy oczywiście wszystkich kościołów działających na terenie naszego kraju. Wyraźny ale przyjazny i pełen obustronnego szacunku rozdział kościołów i państwa jest ważną cechą nowoczesnego demokratycznego państwa prawa.

Nasz cel to silna Polska w silnej Europie. Międzynarodowa pozycja Polski będzie uzależniona od tego czy w Unii Europejskiej kraj nasz będzie szanowanym i wpływowym uczestnikiem procesu decyzyjnego czy też będzie traktowany jako uciążliwy i niekonstruktywny konsument unijnej pomocy rozwojowej. Międzynarodowy prestiż i znaczenie Polski i płynące z tego rozmaite korzyści polityczne, kulturowe i gospodarcze będzie zależał też od tego jak silna będzie i jaką rolę na międzynarodowej arenie zajmie Unia Europejska. Tak więc, trzeba będzie czasem powściągnąć nasze krótkoterminowe a nie szczególnie ważne interesy narodowe tam, gdzie w grę wchodzą ważne interesy całej społeczności europejskiej. Nasza obecność w Unii Europejskiej to też zapora przeciwko nie tylko możliwym, bo  dziś wyraźnie obserwowanym wynaturzeniom naszego życia gospodarczego czy państwowego. A więc, więcej Polski w Europie ale także więcej Europy w Polsce.

Państwo nasze to dobro wszystkich obywateli. Winno być sprawne i przyjazne obywatelom. Oznacza to, ze państwo winno wkraczać tylko tam, gdzie jego interwencja jest konieczna ze względu na skalę lub wagę sprawy, tam gdzie tylko rząd i jego administracja może zmierzyć się z danym problemem. Nie zgodzimy się na pełzająca recentralizację państwa. Wielka wagę przywiązujemy do rozwoju samorządów i powiększania ich kompetencji a także środków jakie maja do dyspozycji. Oznacza to też potrzebę wspierania rozmaitych instytucji społeczeństwa obywatelskiego w postaci organizacji pozarządowych czy inicjatyw obywatelskich. Oznacza to również , że nie można ograniczać indywidualnej gospodarczej aktywności obywateli doceniając rolę prywatnej własności dla rozwoju i dynamizowania gospodarki krajowej.

W ciągu ostatnich 27 lat Polska przeszła niezwykła transformację nie tylko ustrojowa ale także gospodarczą.  Ogromne i budzące powszechne uznanie sukcesy gospodarcze nie oznaczają jednakże że wielu Polaków nie doświadczyło w zadowalającym stopniu dobrodziejstw tego okresu. Mając tego świadomość chcemy budować Polskę jako kraj o społecznej gospodarce rynkowej. Oznacza to troskę państwa zarówno o stabilny i zrównoważony rozwój gospodarki w systemie kapitalistycznym z ochrona konsumenta, wiarygodności banków i zagwarantowaniem swobody konkurencji,  jak też troskę o prawa pracownicze, opiekę nad najsłabszymi i wykluczonymi, bądź osobami, które z rozmaitych powodów, nie w wyniku własnych zaniedbań czy zaniechań, znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. Mamy jednak świadomość, że niwelowanie rozwarstwienia społecznego i walka z biedą drogą centralnie organizowanych działań redystrybucyjnych nie zawsze prowadzi do dobrych skutków. Często znacznie skuteczniejsze są w tej dziedzinie działania samorządów czy organizacji pozarządowych a przede wszystkim „dostarczania ludziom wędki a nie ryby”. Jednak rolą państwa pozostanie dbałość o to, by niwelować różnice w rozwoju, widoczne pomiędzy poszczególnymi regionami naszego kraju. Jednym z innych ważnych społecznie zadań będzie podjęcie dalszych działań zmierzających do zwiększenia dzietności polskich rodzin i odwrócenia negatywnych trendów demograficznych.

Zasadniczym zadaniem państwa jest zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa, ochrona niezawisłości, całości terytorialnej i możliwości rozwoju gospodarczego i kulturowego Polski a także ochrona naszego dziedzictwa narodowego. Na straży naszego bezpieczeństwa stoją polskie Siły Zbrojne. Jak w każdym demokratycznym państwie muszą one być pod pełną kontrolą demokratycznie wybranych cywilnych władz państwa, zachować pełną światopoglądową neutralność jak też pełną neutralność polityczną. Jakakolwiek próba politycznej  indoktrynacji bądź też użycia wojska do partyjno-politycznych działań jest całkowicie niedopuszczalna.
Fundamentem naszego bezpieczeństwa, obok własnego potencjału wojskowego który należy odpowiedni umacniać,  jest nasza obecność w Sojuszu Północno-Atlantyckim (NATO) a także w Unii Europejskiej.

Chcemy żyć w kraju w którym obywatele są dumni z bogatej, ale różnorodnej kultury narodowej, kraju który nie zamyka się na odmienność i wyzutym z nienawiści do innych ras, narodów i kultur. Bogata i wspaniała historia naszego kraju jest również uzasadnionym powodem do dumy. Nie oznacza to jednak, że z naszej narodowej pamięci należy wykluczyć mniej chwalebne okresy i wydarzenia. W szczególności manipulowanie przekazem historycznym nie może być używane do międzypartyjnej walki politycznej i nie może rzutować na nasze relacje z sąsiednimi narodami, szczególnie jeśli sami od nich oczekujemy. rzetelnych rozliczeń z ich własnej przeszłości.

Nie można myśleć o rozwoju naszego kraju bez przyznania wysokiego priorytetu takim dziedzinom jak edukacja, nauka i kultura. System szkolny zreformowany gruntownie za czasów rządów koalicji AWS i Unii Wolności okrzepł, a poziom edukacji według międzynarodowych ocen był wysoki. Podejmowanie  reform  w tej dziedzinie winno być przeprowadzane z należyta rozwagą i po rozlicznych szerokich konsultacjach społecznych. Szkolnictwo wyższe i nauka wymagają zdecydowanych działań aby polskie wyższe uczelnie nie znajdowały się na żenująco dalekich pozycjach w rankingach międzynarodowych a polska gospodarka zaczęła być w zdecydowanie większym stopniu zasilana w nowoczesne polskie technologie i wynalazki.

Wizytówką naszego kraju winna w większym niż dziś stopniu stać się polska kultura. Aby  tak się stało, nie może ona być tworzona pod doraźne potrzeby polityczne i ideowe. Mecenat państwa, który należałoby znacznie powiększyć w przyszłości,  nie może jednak skutkować próbami ograniczania autonomii  twórców kultury..

Tak więc- nasz cel to silna, stabilna i europejska Polska, z której będziemy mogli być jeszcze bardziej dumni, Polska- kraj swiadomych swych praw i obowiązków aktywnych obywateli, Polska -wielki, ceniony a nawet w wielu wypadkach niezbędny partner polityczny i gospodarczy, kraj otwarty na świat i dający światu cenione twory swojej nauki i kultury, kraj cywilizacyjnego i gospodarczego sukcesu.